Jakie rzeczywiste właściwości potrafią mieć kamienie szlachetne i minerały? Fakty i mity

0
82
bursztyn na stole
Kamienie szlachetne działając jako tzw. „kanały” przepuszczające energię, mają doprowadzić pozytywną, leczniczą energią wprost do naszego ciała, lecząc organizm z wielu dolegliwości i chorób | fot.: stock.adobe.com

Medycyna alternatywna z zastosowaniem kamieni szlachetnych i minerałów staje się co raz bardziej popularniejszą techniką leczenia. Przekonajmy się jak jest naprawdę, obalając popularne mity i odnajdując prawdziwe fakty.

Mityczne wyzwalanie energii – czy jest prawdziwe?

Zwolennicy używania kamieni szlachetnych i różnych, często drogocennych minerałów podzielają pogląd mówiący o ponadprzeciętnych właściwościach medycznych tych bezsprzecznie ciekawych surowców. Kamienie szlachetne działając jako tzw. „kanały” przepuszczające energię, mają doprowadzić pozytywną, leczniczą energią wprost do naszego ciała, lecząc organizm z wielu dolegliwości i chorób.

Pomimo faktu istnienia w kulturze masowej teorii na temat uzdrawiania ciała kamieniami szlachetnymi dopiero od kilkudziesięciu lat, praktyka ta jest znacznie starsza, sięgając swoimi korzeniami wstecz aż do 6000 roku p.n.e., dokładniej do czasów starożytnego Sumeru i Mezopotamii. Tam po raz pierwszy ludzie stosowali takie minerały i kamienie szlachetne jak lazuryt, turkus czy karneol w celu odparcia negatywnej energii i chorób, które wtedy mogły przeważyć o dalszym życiu. Tak samo czynili po kulturze sumeryjskiej o wiele mniej tajemniczy Egipcjanie, którzy również ozdabiali ciała kruszcami w celach leczniczych, podobnie również czynili Chińczycy i Hindusi, od których dzisiejsza technika medycyny alternatywnej wywodzi się w prostej linii, jednakże z drobnymi zmianami.

Proponujący stosowanie takiej metody leczenia organizmu podzielają poglądy dalekiego wschodu, mówiące o koncepcie czakr i życiowej energii, która przez kontakt z minerałami łączy się ze światem duchowym, pozwalając na odegnanie złych dolegliwości organizmu. Dzisiejsza, współczesna medycyna dementuje informacje na temat niezwykłych właściwości kamieni szlachetnych i minerałów, uważając tą technikę za nieudowodnioną empirycznym okiem.

Jak to naprawdę działa?

Ludzka wyobraźnia potrafi naprawdę wiele, umysł który posiadamy pozwala nam na praktycznie nieograniczony rozwój, jednakże pomimo potęgi naszego mózgu, jesteśmy tak samo podatni na bodźce z zewnątrz, łatwo nas przekonać do różnych, często czysto fikcyjnych teorii ukrytych pod zasłonami elokwencji osoby mówiącej nam o danym zagadnieniu. Tak samo jest w przypadku medycyny alternatywnej posługującej się kamieniami szlachetnymi, wytwarzającej w naszym mózgu tzw. efekt placebo.

Efekt ten polega na czystym przekonaniu, wierząc w daną moc leczniczą np. bursztynu, możemy poczuć się o wiele lepiej na ciele i duchu po takiej terapii leczniczej, której pozytywny stan może działać na nas nawet przez kilka dni. Pomimo tego, wciąż nie posiadamy naukowego dowodu na to, iż ma to bezpośredni związek z minerałami.

Niejednokrotnie przeprowadzone badania mające dowieść potędze efektu placebo miały na celu sprawdzenie przy pomocy prawdziwych minerałów i ich sztucznych odpowiedników, czy ich właściwości na pewno są prawdziwe. Jak wynikało z ostatecznej konkluzji, grupy badanych odczuwały pozytywne efekty po zastosowaniu terapii z prawdziwymi, jak i fałszywymi minerałami! Osoby które czuły pozytywne efekty, miały silne związki z wiarą w medycynę alternatywną, kiedy grupa, która nie odczuwała pociągu do tego typu metod lecznictwa, nie odczuła kompletnie nic.

Naukowcy niezaskoczeni takim stanem rzeczy często argumentują ten efekt tym, iż sami stosują metody placebo w wielu formach medycyny, chociażby w leczeniu mniej poważnych dolegliwości, nie wymagających podawania prawdziwych środków medycznych. Podając np. tabletki nie posiadające w swoim składzie żadnej substancji medycznej, jednakże podpowiadając pacjentowi o ich prozdrowotnym charakterze, dają osobie chorej względny komfort, który pomaga doprowadzić mózg do uwierzenia w daną rzecz, czyniąc ją na swój sposób leczniczą.

Udokumentowane na przełomie 2016 roku badania, których celem poddano dobrze znany nad polskim morzem bursztyn bałtycki, obiegowo uważany za wydzielający przy kontakcie z ciepłą skórą dziecka kwas bursztynowy, mający ponoć uśmierzać ból, spotkał się z negacją ze strony środowiska naukowego, którego zdaniem procent kwasu bursztynowego zawartego w bursztynach bałtyckich jest zbyt niski, aby działać terapeutycznie na ludzkie ciało.

Czy stosowanie kamieni szlachetnych i minerałów w medycynie jest bezpieczne?

Obecnie na świecie nie istnieje żadna organizacja zatwierdzająca dyplomy i certyfikaty specjalistów związanych z branżą medycyny alternatywnej, często jednak są one zaliczane do jednych z metod masażu lub terapii relaksacyjnej. Patrząc na całokształt terapii leczniczej opartej na kamieniach szlachetnych i minerałach, lepszym i nieraz tańszym wyjściem będzie wizyta u lekarza specjalisty, który pomoże nam najlepiej jak potrafi, często osoby będące „terapeutami”, lub jak sami siebie nazywają „uzdrowicielami”, pragną za swoje usługi nierzadko duże ilości pieniędzy, używając przy tym fałszywych kopii przypominających swoim wyglądem prawdziwe kamienie szlachetne i drogocenne kruszce.

Niektórzy lekarze są zdana, iż terapia relaksacyjna przynosi widoczne pozytywy chociażby na polu relaksacji ciała, czy redukcji napięcia psychicznego, jednakże nie powinny być one brane jako pewnik w kategorii uzdrawiania ciała z wielu, często groźnych chorób, w takiej sytuacji powinniśmy niezwłocznie udać się do lekarza, lub szpitala w celu zasięgnięcia pomocy.

Medycyna alternatywna w pigułce

Bądź ciekawym świata i otaczających cię rzeczy! Możliwe, że za kilkanaście, kilkadziesiąt lat nowe badania udowodnią prozdrowotny wpływ kamieni szlachetnych i minerałów na ludzki organizm, jednakże do tego czasu, wiara w ich terapeutyczny efekt i przepływy energii zaliczana jest do grona poglądów związanych z pseudonauką, która oprócz znikomego wpływu na ludzki organizm, może na niego wpłynąć także w negatywny sposób. Oczywiście nie polecamy zastępowania konwencjonalnej medycyny jakimikolwiek terapiami alternatywnymi, ani też włączania ich do leczenia bez konsultacji lekarskiej. Warto jednak spojrzeć czasem łaskawiej na dawną mądrość ludową.


DAN