Najdziwniejsze sporty – czyli o co tu chodzi?

0
118
Najdziwniejsze sporty świata
prócz szeroko znanych dyscyplin, natrafia się na sporty specyficzne, wyjątkowo lub w rozumieniu innych kultur zwyczajnie dziwne | fot.: StockAdobe.com

Sport można określić jako zespół czynności, aktywności ludzkich, które podejmowane są w celu poprawy kondycji fizycznej, psychicznej, a także rozwoju więzi społecznych. Różnorodność czynności możliwych do wykonywania jest ogromna. Stąd wynika, iż oprócz szeroko znanych dyscyplin, natrafia się na sporty specyficzne, wyjątkowo lub w rozumieniu innych kultur zwyczajnie dziwne. Najczęściej są one popularne jedynie lokalnie, wielokrotnie mając związek z świętami lub festiwalami.

Bo – toashi

Gra jest tradycyjnie wykorzystywana przez kadetów w japońskiej Akademii Obrony Narodowej jako element świętowania ich rocznicy. Słynie ze swojego rozmachu, w którym dwie drużyny po 150 osób walczą o kontrolę nad jednym dużym polem rywalizacji. Każda ekipa dzieli się na grupy po 75 atakujących oraz 75 obrońców. Defensorzy zaczynają w orientacji nastawionej na ochronę ich terenu z proporcem na długim, ruchomym maszcie, podczas gdy napastnicy przyjmują pozycję w pewnej odległości od miejsca drugiego zespołu. Następnie dochodzi do przeciwstawnego ataku. Grupa jest zwycięska, jeśli jest w stanie obniżyć chorągiew rywali (wyjściowo w pionie) pod kątem trzydziestu stopni do podłoża, zanim druga drużyna osiągnie ten cel.

Kabaddi

Jest jedną z najstarszych sportów na świecie, która swoje korzenie ma w Azji. Obecnie uznaje się ją za hinduską grę narodową. Grano w nią nawet w armii brytyjskiej za czasów okupacji Indii – dla utrzymania sprawności żołnierzy i zachęcenia obywateli Indii do wstępowania do wojska. W wydarzeniu biorą udział dwie drużyny złożone z 10 zawodników, z czego na boisku występuje po 7 przedstawicieli. Czas rozgrywki wynosi 40 minut lub do wyeliminowania wszystkich zawodników jednej z ekip. Zasady są następujące: zawodnik napastników, zwany „sahi” musi przedostać się do kręgu tworzonego przez rywali, krzycząc cały czas słowo „kabaddi”. Jeżeli mu się to uda, musi w ciągu 20 sekund dotknąć przynajmniej jednego zawodnika defensorów, a następnie powrócić do swojej drużyny. Zawodnicy dotknięci są eliminowani z gry.

Hornussen

Należy do rodzimych sportów Szwajcarii. Nazwa pochodzi od niemieckiej nazwy szerszenia, którego odgłos jest zbliżony do dźwięku poruszającej się sprzętu używanego podczas gry. Polega na rywalizacji dwóch zespołów liczących osiemnastu zawodników. Jeden z nich rzuca gumową piłkę zwaną „hornuss” w stronę placu rywalizacji, uderzając w nią giętkim kijem oraz odbijając o stalową rampę. Drużyna przeciwna musi przejąć cel zanim ten spadnie na ziemię za pomocą łapki „schindel”  – gdy się to nie uda, otrzymują punkty karne.

Wymieniać następne przykłady można w nieskończoność i tak prawdopodobnie nie wspomni się o wszystkich. Pozostałymi, dziwnymi, wartymi przytoczenia aktywnościami są między innymi podwodny hokej, bossaball (specyficzna odmiana siatkówki z udziałem całego ciała) oraz sporty związane z wyścigiem ze wzgórza (zorbing, toczenie sera). Z tak pokaźnej ilości dyscyplin można wybierać nie tylko zajęcia popularne, lecz także niszowe. Należy jednak pamiętać o głównej funkcji tych czynności, która pozostaje niezmienna niezależnie od tego, jaki sport się uprawia.


KJA