Co robić, by w łóżku nie zawitała rutyna

0
135
para romantyzm
Monotonia, nuda czy rutyna zniechęcają, spłycają relacje, i chociaż świat nie kręci się tylko wokół seksu, to jest on przecież ważnym elementem związku | fot.: materiał partnera

Pytanie jest o tyle zasadne, że praktycznie w każdym związku, na pewnym jego etapie, pojawia się spadek zainteresowania partnerem czy partnerką. Jest to zjawisko w zasadzie naturalne, ale niezbyt dobrze wpływające na życie, nie tylko to łóżkowe.

Związek ducha i ciała

Monotonia, nuda czy rutyna zniechęcają, spłycają relacje, i chociaż świat nie kręci się tylko wokół seksu, to jest on przecież ważnym elementem związku. By tenże był udany potrzebne jest nie tylko samo pożądanie, ale także uczucie, jakim darzą się partnerzy. Nie tylko sama miłość, ale też poczucie zaufania, bliskości, możliwość polegania na drugiej „połówce”, sympatia do niej. To wszystko składa się na więź uczuciową, która łączy dwoje partnerów. Bez niej seks – w związku – będzie sprowadzał się do rozładowania napięcia, a nie do prawdziwej bliskości i ducha i ciała. Gdy dobrze się znacie, polegacie na sobie, ufacie, wtedy w  łóżku na pewno układa się lepiej.

Jednak w pewnym momencie może się okazać, że znacie się zbyt dobrze. Wiecie, co będziecie robili, jak i kiedy – zapewne w weekendowy wieczór. To właśnie rutyna, przyzwyczajenie do siebie. Nie wyklucza przyjemności, ale powoduje, że w łóżku brak elementu zaskoczenia, takiej iskry, która może was rozpalić. Dobrze poszukać wtedy czegoś nowego, szukając inspiracji w filmach, książkach,  zachowaniach opisywanych przez znajomych, w internecie. A praktycznie każdy ma w głowie coś, czego chciał kiedyś spróbować, o czym marzył czy fantazjował.

Chwila dla fantazji

Chociaż wszyscy mamy fantazje, to faktycznie rzadko się nimi dzielimy. Mogą obejmować tak mało realne do spełnienia rzeczy, jak zbliżenie z nieznajomym, zaproszenie do sypialni koleżanki czy kolegi, czy intymne chwile z przystojnym aktorem lub seksowną bohaterką filmu. Ale też dużo łatwiejsze do urzeczywistnienia, jak wypróbowanie jakiegoś gadżetu dla dorosłych (w tym miejscu polecamy sklep erotino.pl), zmiana miejsca z łóżka na kuchnię, łazienkę czy tylne siedzenie samochodu, bardziej urozmaicone pozycje, wyzywająca bieliznę czy odegranie jakiejś scenki w przebraniu policjanta czy pielęgniarki.

Wcale nie trzeba wiele, by móc ożywić łóżkową część związku. Chociaż na pewno zacząć trzeba od dzielenia się swoimi marzeniami i potrzebami. Od umiejętności rozmawiania o sprawach intymnych, a tego właśnie większość z nas nie ma. Jesteśmy wychowywaniu w przekonaniu, że to strefa tabu, o której nie rozmawia się z rodzicami, nauczycielami, a później, w życiu dorosłym, i z partnerami to nie wychodzi.

Bez rozmawiania nigdy nie dowiecie się, że żona ma ochotę na coś bardziej agresywnego, a mąż skrycie marzy o… dokładnie tym samym. Każde z nich skrywa pragnienie w sobie, nie wiedząc, że wystarczy podzielić się nim, by móc je zrealizować. Oczywiście nie zawsze będzie to możliwe, są też rzeczy, które naprawdę lepiej zachować dla siebie.  Jednak cała gama waszych marzeń i pragnień do realizacji potrzebuje jedynie otwarcia się, wspólnego poszukania nowych miejsc, pozycji, zachowań.

Te zachowania wcale nie muszą być rodem z filmów dla dorosłych (chociaż jeśli oboje was to kręci, to czemu nie?) Czasem wystarczy dyskretny gadżet zwiększający kobiecą rozkosz, jak https://www.erotino.pl/40-jajka-wibrujace. Albo wspólny wyjazd na weekend, czy wspólne przetestowanie kuchennego blatu. Intymny i nieśpieszny masaż, romantyczny wieczór, na który sypialnię ozdobicie kwiatami i świecami. Jeśli będziecie zwierzać się sobie ze swych pragnień, a także starać się zrealizować marzenia drugiej strony, to łóżkowa nuda i rutyna nie będą dla was zagrożeniem.

Materiał partnera