Zero waste – jak żyć bardziej ekologicznie?

0
558
less waste
Starajmy się wprowadzić w życie zasadę 5R | fot.: Fotolia

Zwaste to wspaniała akcja mająca na celu ratowanie, ocalenia świata przed odpadami. Tłumacząc dokładnie, chodzi o to by w życiu codziennym generować jak najmniej śmieci. Dbanie o środowisko stało się bardzo modne i trendy. Wchodząc na kanały social media można zauważyć, iż akcje popiera coraz więcej znanych, lubianych osób. Tworzone są różnego typu akcje promujące walkę o to, by środowisko mniej cierpiało. Istnieje również Polskie Stowarzyszenie Zero Waste, które walczy o świat bez odpadów. Szerzy wiedzę na ten temat organizując różnego typu wydarzenia. Prowadzi ono niesamowite akcje społeczne, jak np z własnym kubkiem, gdzie idąc na kawę do kawiarni zamiast jednorazowych kubków mamy swój; torby bumerangi, gdzie można w sklepie pożyczyć torbę na zakupy, a jeśli ma się za dużo w domu przynieść i podzielić się nimi z innymi.

Pytanie, które samo się nasuwa to: ale jak? przecież to niemożliwe by całkowicie pozbyć się odpadów. Oczywiście nie rozwiążemy problemu zaśmiecania środowiska, ale zadbamy o nasz własny ogródek, być może p- zainspirujemy także innych. Nie od dziś wiadomo, że w działaniach zero waste liczy się efekt skali.

Co zrobić by wprowadzić w życie zasadę zero waste?

Starajmy się wprowadzić w życie zasadę 5R, inaczej zasadę 5 eRek, czyli reguły określane pojedynczymi słowami w języku angielskim:

  1. Refuse (odmowa) – chodzi tu o nie wyrażanie zgody na pozostawianie ulotek, odmawianie pakowania zakupów w jednorazowe torebki, odmowa czegoś, co przyczynia się do dodatkowego zaśmiecania środowiska. Nie kupowanie dla wygody jednorazowych sztućców, naczyń tylko używanie szklanych, wielokrotnego wykorzystania.
  2. Reduce (ograniczanie) – wprowadzenie w życie minimalizmu, unikanie rzeczy które są nam zbędne.
  3. Reuse (ponowne używanie) – stosowanie ponownie zużytych pojemników, np słoiczków po przecierze pomidorowym używać do przypraw, czy szklanej butelki jako wazonu, czy karafki. Znaleźć drugie zastosowanie do opakowań, tak by nie stały się odpadem. Jest wiele ciekawych i oryginalnych rozwiązań wystarczy użyć wyobraźni.
  4. Recycle (segregowanie, przetwarzanie) – stosowanie się do ogólnie przyjętych form segregacji śmieci. Większość z nich można przetworzyć i wyprodukować coś nowego bez składowania latami na wysypiskach.W domu również można stosować recykling choćby przy odzieży. Dziecko poprzeciera spodenki w przedszkolu na kolanach, nie wyrzucaj! Wystarczy obciąć nogawki i przerobić na krótkie spodnie,  z pozostałej części można zrobić łatki, które z pewnością przydadzą się na przyszłość.
  5. Rot (kompostowanie) – krótko mówiąc organiczne odpady świetnie nadają się jako naturalny nawóz.

Uczymy się przez całe życie

Gdyby choć połowa społeczeństwa stosowała się do tych pięciu, wbrew pozorom, prostych zasad na wysypiskach byłoby zdecydowanie mniej odpadów, w lasach nie znaleźlibyśmy aż tak przerażającej liczby śmieci. Bardzo ważną role w tym przypadku odgrywają rodzice, którzy przekazują wiedzę swoim pociechom. Jeśli od małego dziecko nabędzie umiejętność segregacji, ponownego wykorzystywania różnych rzeczy, wejdzie mu to w nawyk.

Jeśli nie uda nam się wprowadzić w życie wszystkich zasad zero waste, spróbujmy wdrożyć choć kilka. Zacznijmy od redukcji do minimum plastiku – zabierajmy wielorazową torbę na zakupy albo spróbujmy kranówki zamiast wody w plastikowych butelkach. Oczywiście najpierw upewnijmy się, że rury przesyłowe w naszym osiedlu albo domu są w dobrym stanie i woda z nich jest optymalnej jakości. Jeśli lubimy wodę gazowaną – zainwestujmy w saturator. Choć to rozwiązanie nie gwarantuje olbrzymiej oszczędności pieniędzy, z pewnością generuje dużo mniej plastiku. Inny pomysł? Spójrzmy łaskawiej na niekoniecznie normatywne owoce i warzywa, które cieszą się mniejszą popularnością w sklepie. Pokrzywiona marchewka czy nieidealnie okrągłe jabłko będą tak samo pyszne co ich idealne w kształcie odpowiedniki. Jedzmy lokalnie i sezonowo – owoce i warzywa transportowane z drugiego końca świata można zastąpić czymś z miejscowego bazarku. Obecnie rolnicy mają do zaoferowania różne ciekawostki, stare odmiany warzyw i owoców, własne przetwory, itd. Zero waste niekoniecznie musi oznaczać ekstremalne zachowania, choć poszukiwanie rozwiązań, które ograniczają śmieci jest naprawdę wciągające.


AZA