Naszyjnik z pereł morskich – czy warto

0
167
perły morskie
Jeśli poszukujemy naszyjnika z pereł morskich to zwróćmy przede wszystkim uwagę na to, aby same klejnoty były piękne – kupno takiego z kamieni o słabym połysku nie będzie dobrym pomysłem | fot.: materiał partnera

Perły znów stały się modne. Wśród biżuteryjnych zakupów tego typu precjoza zaczynają stanowić coraz liczniejszy odsetek, a marzeniem wielu pań stało się posiadanie naszyjnika z tych pięknych kamieni. W szczególności daje się zauważyć, iż obiektem marzeń staje się naszyjnik z pereł morskich – tych najlepszych, najpiękniejszych, najbardziej poszukiwanych. Czy warto ulegać tego typu pokusom? Co zyskujemy wybierając klejnoty pochodzenia morskiego w porównaniu z tymi z rzek lub jezior? Odpowiedź nie zawsze jest prosta, tak jak nie zawsze wybór kamieni pochodzenia morskiego będzie decyzją właściwą.

Morskie czy słodkowodne?

Wiele osób poszukujących ekskluzywnej biżuterii odrzuca z góry klejnoty słodkowodne, wychodząc z założenia, iż te morskie zawsze będą piękniejsze i bardziej szlachetne. O ile założenie to jest prawdziwe w większości przypadków, to w praktyce bywa złudne i przy ograniczonym budżecie na ogół zaprowadzi nas w ślepy zaułek. Perły słodkowodne należą do najtańszych i na ogół są mało atrakcyjne, ale dotyczy to niskiej lub średniej klasy kamieni. Niemniej jednak wysokiej klasy klejnoty słodkowodne będą zawsze bardziej atrakcyjne niż słabej jakości te morskie, co prowadzi nas do ważnego wniosku – jakość kamieni jest czasem ważniejsza niż ich pochodzenie.

Naszyjnik z pereł słodkowodnych

Sznur pereł morskich będzie zazwyczaj miał przewagę jeśli rozpatrujemy kształt kamieni – słodkowodne bardzo rzadko są okrągłe i zazwyczaj przeznacza się je do kolczyków czy pierścionków. W naszyjnikach zazwyczaj spotkamy perły słodkowodne mniej lub bardziej owalne. Najczęściej również będą one miały słabszy połysk niż ich morskie odpowiedniki. Jednak nie jest to regułą – słabe klejnoty morskie mogą mieć znacznie słabszy blask od najlepszych słodkowodnych i jeśli ślepo będziemy podążać za regułą pochodzenia kamieni możemy dokonać zupełnie nieracjonalnego wyboru.

Jeśli mamy wybrać słaby naszyjnik z pereł morskich lub dobry (drogi) z kamieni słodkowodnych, wybierzmy ten drugi – ich połysk zrekompensuje nam nieokrągły kształt i najczęściej będzie znacznie lepszym wyborem biorąc pod uwagę piękno biżuterii.

Naszyjnik z pereł Akoya

Akoya uważane są przez znawców za najpiękniejsze z kamieni powstałych w łonie małży z uwagi na swój piękny połysk. Dotyczy to jednak klejnotów wysokiej jakości – słabe Akoya mogą mieć połysk słabszy od ich słodkowodnych odpowiedników. Na ogół będą jednak miały lepszy (kulisty) kształt – słodkowodne rzadko kiedy są idealnie okrągłe. Biorąc jednak pod uwagę, że połysk jest najważniejszym atrybutem piękna pereł, słabe Akoya powinniśmy rozpatrywać dopiero w drugiej kolejności. Niestety wiąże się to bardzo silnie z ceną wyrobu – jeśli rozważamy zakup naszyjnika z klejnotów bardzo wysokiej jakości, to Akoya wysokiej klasy będą istotnie droższe od czegokolwiek podobnego.

Naszyjniki z pereł South Sea

Perły mórz południowych występują w dwóch wersjach kolorystycznych – mogą być białe lub złote; możliwy jest (aczkolwiek nie jest pożądany) każdy wariant pośredni. Intensywnie złote (rzadkie) klejnoty South Sea są na świecie najbardziej pożądanymi perłami, a ich ceny osiągają astronomiczne poziomy – jeśli marzy się nam ten właśnie kolor, to w zasadzie nie mamy alternatywy. Owszem – tę barwę mogą przybierać również klejnoty Akoya czy słodkowodne, najczęściej nie będzie ona jednak tak intensywna. Dostępne są również kamienie barwione – zarówno Akoya jak i słodkowodne, jednak jeśli chodzi nam o intensywną barwę naturalną, to South Sea nie mają w praktyce odpowiednika.

Białe South Sea to z kolei szansa na zakup pereł dużych o takim ubarwieniu. Będą większe niż Akoya i na ogół piękniejsze niż duże słodkowodne. Naszyjniki z pereł tego typu o wysokiej jakości to już rzadka biżuteria królewska i należy liczyć się z tym, iż cena będzie bardzo wysoka, choć wciąż niższa niż ta z klejnotów intensywnie złotych.

Naszyjniki z pereł Tahiti

Tahiti to jedyny, z najbardziej popularnych gatunków, rodzaj pereł, które rodzą się czarne. Przy czym słowo „czarne” jest do pewnego stopnia określeniem umownym – chodzi o klejnoty o ciemnej barwie. Idealnie czarne nie będą specjalnie cenione, gdyż to gra barw jest tym, co w perle cenione jest najbardziej. Najcenniejszymi będą te o ubarwieniu określanym jako pawia zieleń, gdzie na powierzchni widzimy kombinację zieleni i brązu lub oberżyny. To również klejnoty duże, niemające swojego odpowiednika wśród innych gatunków. Często naśladowane poprzez barwienie kamieni słodkowodnych lub Akoya, na ogół jednak ze słabym skutkiem. Jeśli poszukujemy naszyjnika z pereł  pięknych i czarnych, to w zasadzie jedynym wyborem będą klejnoty pochodzące z Polinezji Francuskiej, zwane Tahiti. Niestety takie kamienie wysokiej jakości będą również bardzo drogie.

Jeśli poszukujemy naszyjnika z pereł morskich to zwróćmy przede wszystkim uwagę na to, aby same klejnoty były piękne – kupno takiego z kamieni o słabym połysku nie będzie dobrym pomysłem – w tym przypadku warto rozważyć zakup ich wysokiej klasy słodkowodnych odpowiedników, bo przecież to piękno biżuterii jest tym, o co nam chodzi najbardziej.

Materiał partnera