Depresja – dlaczego nie można jej lekceważyć i jak do niej podejść?

0
104
artystyczny portret kobiety
Przyczyną choroby mogą być stresujące zdarzeń życiowych, poczucie osamotnienia, utraty bliskiej osoby lub zmiana poziomu neuroprzekaźników w mózgu | fot.: stock.adobe.com

Dane Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) wyraźnie wskazują na to, że depresja jest jedną najczęstszych chorób cywilizacyjnych w XXI, a zachorowalność na nią ciągle wzrasta. Niestety pomimo tego, że nieleczona depresja może mieć poważne konsekwencje, jej objawy nadal są często bagatelizowane, a osoby proszące bliskich o pomoc nie zawsze są poważnie traktowane…

Jak rozpoznać depresję? Sygnały alarmujące

Prawdopodobnie zagrożenie jakie stanowi dla człowieka ta niewidzialna choroba nie jest należycie doceniane, ponieważ słowo depresja jest nagminnie nadużywane do opisania chwilowego, gorszego nastroju. Depresja to jednak znacznie więcej niż zwykły smutek – zmienia ona całkowicie sposób w jaki człowiek postrzega siebie i świat dookoła. Do charakterystycznych oznak, które mogą alarmować o rozwijającej się chorobie należą:

  • przewlekły smutek trwający dłużej niż 2 tygodnie
  • utrata zainteresowań i niechęć do aktywności, które wcześniej dawały radość
  • zobojętnienie i oziębłość emocjonalna
  • wycofanie z życia społecznego
  • zaburzenia snu i apetytu
  • szybkie męczenie się
  • trudności z koncentracją i wykonywaniem zadań
  • negatywne myśli na swój temat, poczucie winy, pesymizm
  • postrzeganie świata jako bezsensownego

Depresja jest jednak podstępną chorobą i niekiedy jej oznaki mogą być subtelne i trudne do zauważenia na początku. Wiele osób wierzy w stereotypy nakreślające obraz osoby chorej jako zaniedbanej i leżącej całymi dniami w łóżku, ale tak naprawdę często chory prowadzi nadal pozornie normalne życie, wywiązując się z obowiązków. Dlatego warto zawracać uwagę na wszystkie zamiany w zachowaniu bliskiej osoby.

Dlaczego nie wolno bagatelizować depresji?

Osoby, które przeżywają kryzys psychiczny, szukając wsparcia wśród bliskich często słyszą porady w stylu „weź się w garść”, „nie myśl tyle”, „inni mają gorzej”. Najczęściej takie słowa sprawiają jednak, że stan chorego pogarsza się jeszcze bardziej i poczucie winy z powodu odczuwanego stanu jest jeszcze większe. Wiele osób ma również opory przed szukaniem profesjonalnej pomocy i czeka, aż ich stan sam się poprawi, ale samoistna remisja rzadko ma miejsce. Nieleczona depresja to ogromne ryzyko utraty wartościowych relacji, pogorszenia wyników w pracy czy szkole, a w najgorszym wypadku może skutkować nawet odebraniem sobie życia… Dlatego tak ważne jest, aby osoba chora nie została ze swoim problemem sama.

Walka z depresją – jakie kroki podjąć?

Przyczyną choroby mogą być stresujące zdarzeń życiowych, poczucie osamotnienia, utraty bliskiej osoby lub zmiana poziomu neuroprzekaźników w mózgu. Niezależnie od tego co zapoczątkowało depresję, nigdy nie powinno się jej lekceważyć. W przypadku podejrzenia zaburzeń natury psychicznej warto udać się do specjalisty, który oceni stan zdrowia i opracuje plan działania. Często chory jest leczony farmakologicznie, ale warto skorzystać również z usług psychoterapeuty, który pozwoli spojrzeć na różne sprawy z innej perspektywy i pomoże lepiej zrozumieć siebie.

Pomimo tego jak poważną chorobą jest depresja, wiele osób nadal ma opory przed wizytą u specjalisty. Należy pamiętać, że zaburzenia psychiczne mogą dotknąć każdego z nas, a wizyta u psychiatry to zupełnie normalna rzecz. Nie pozwólmy, aby depresja zbierała śmiertelne żniwo – dbajmy o siebie i swoich bliskich!


MGU