Jesienne premiery kinowe 2018

0
383
Biografia Freddiego Mercury'ego to jeden z najbardziej oczekiwanych filmów jesieni | By S_Werner [GFDL (http://www.gnu.org/copyleft/fdl.html) or CC-BY-SA-3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/)], from Wikimedia Commons

Początek jesieni związany jest zwykle z oczekiwaniem wszystkich kinomanów na nadchodzące premiery. W tym roku bardzo ciekawie zapowiadają się nowe rodzime produkcje. Nie zbraknie też kontynuacji światowych hitów, przyciągających przed ekrany miliony osób na całym świecie.

Wrześniowa rodzima twórczość

Jednym z najbardziej wyczekiwanych filmów tego roku jest „Kler” Wojciecha Smarzowskiego (premiera 28.09). Reżyser ukazuje w nim obraz kościoła katolickiego widziany od wewnątrz tej instytucji, rzucając światło na tematy trudne i niewygodne, ale też poruszające widza. Dodatkowo, życie księży ukazane tu zostało z charakterystycznym dla Smarzowskiego dystansem i poczuciem humoru. We wrześniu (21.09) do kin wejdzie również inny film polskiego twórcy – „Kamerdyner” Filipa Bojona. Historyczny romans, pokazujący – obok zakazanej miłości – losy przedwojennych Kaszub. Początkiem września (07.09) polską premierę mieć będzie również dramat „Żona”, opowiadający historię małżeństwa z długoletnim stażem. W roli tytułowej – Glenn Close.

Październikowa biografia i horror

W październiku do naszych kin wejdą jedynie dwa filmy. W pierwszym z nich, filmowcy przybliżą nam sylwetkę Neila Armstronga i film „Pierwszy człowiek” (19.10). Produkcja ukazuje prywatne życie astronauty oraz przygotowania do historycznego lotu, podczas którego Armstrong jako pierwszy człowiek stanął na powierzchni Księżyca. Z końcem października (26.10) fani horroru, po czterdziestu latach, będą mieli okazję powrócić do filmu „Halloween”, ukazującego historię Michaela Myersa. Akcja filmu rozgrywa się czterdzieści lat po wydarzeniach ukazanych w części pierwszej. Myers ucieka z zakładu psychiatrycznego i ponownie zamienia życie kilku mieszkańców Haddonfield w piekło.

Listopad pod znakiem premier

W listopadzie kinomaniacy powinni ucieszyć się bardziej, gdyż do kin wejdzie aż pięć nowych tytułów. Już początkiem miesiąca (02.11) swą premierę będzie miał film opowiadający historię znanych na całym świecie muzyków z zespołu Queen. Produkcja nosi tytuł „Bohemian Rhapsody” i nie jest typowym obrazem biograficznym. Mimo, iż wiodącą postacią jest tu oczywiście Freddy Mercury, w filmie dużo miejsca poświęcono też samej muzyce i przełamywaniu stereotypów. Tego samego dnia premierę mieć będzie także nowa wersja horroru „Suspiria”, która jednak tylko częściowo nawiązywać ma do oryginału. Fanów Harry’ego Pottera ucieszy z kolei kolejna część „Fantastycznych zwierząt”, której premiera zaplanowana jest na 16 listopada. Tym razem opowieść skupi się wokół wydarzeń związanych z ucieczką zdemaskowanego Grindewalda, który starał się będzie zmienić świat magii. W listopadzie do kin wejdzie również najnowszy film Steve’a McQueena – „Wdowy” (16.11). Tym razem reżyser opowiada historię czterech kobiet, które staną w obliczu konieczności uregulowania długów, które zaciągnęli ich mężowie. Z końcem miesiąca (29.11) oczekiwać możemy również kolejnej wersji przygód Robin Hooda – „Robin Hood: Początek”. Będzie to zrealizowana z wielkim rozmachem produkcja, zawierająca mnóstwo przygód, scen bitewnych i humoru. Listopad zapowiada się więc wyjątkowo ciekawie.

Koniec lata przeniesie nas więc w świat wielu interesujących historii całej gamy bohaterów – tych znanych od dawna, jak i całkiem nowych, kreowanych przez wspaniałych aktorów. Jesienią coś dla siebie znajdą też miłośnicy wszelakich gatunków – począwszy od produkcji humorystycznych, poprzez biografie, romans, dramaty, na klasyce horroru kończąc. Plan na wiele jesiennych wieczorów gotowy.

SCH