Martyna Wojciechowska: lubię tańczyć, ale nie czułabym się dobrze w programie tanecznym

0
274
Informacja o udziale Martyny Wojciechowskiej w tanecznym show telewizji Polsat „Dancing with the Stars: Taniec z gwiazdami” pojawiła się w mediach internetowych w poniedziałek, 1 kwietnia | fot.: Newseria

Dziennikarka nie zamierza brać udziału w tanecznym programie. Twierdzi, że lubi tańczyć, nie czułaby się jednak dobrze w show o takim charakterze. Gwiazda TVN skupia się na rozwijaniu kanału Travel Channel, na którym wkrótce pojawią się nowe, znacznie dłuższe dokumentalnie formy programu „Kobieta na krańcu świata”.

Informacja o udziale Martyny Wojciechowskiej w tanecznym show telewizji Polsat „Dancing with the Stars: Taniec z gwiazdami” pojawiła się w mediach internetowych w poniedziałek, 1 kwietnia. Dziennikarka zamieściła na swoim Instagramie krótki post, na który powoływały się kolejne redakcje. Dała w nim do zrozumienia, że wkrótce stanie do walki o Kryształową Kulę. Gwiazda TVN zamieściła też kilka krótkich filmików, na których wykonuje taneczne ruchy.

– Wielokrotnie w programie „Kobieta na krańcu świata” pokazywałam, że mam zapał, żeby tańczyć, żeby się ruszać. Każda wolna chwila na planie programu czy w ogóle w domu, to ja tańczę, więc może to czas, żeby wystąpić w jakimś show tanecznym – mówi dziennikarka agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.

Szybko okazało się jednak, że informacja jest tylko żartem z okazji prima aprilis. Gwiazda zapewnia, że choć faktycznie lubi tańczyć, nie zamierza występować w „Tańcu z gwiazdami”.

– Nie czułabym się dobrze w programie tanecznym, dlatego to jest primaaprilisowy żart. Oczywiście tańczyć lubię, jednak nie wystąpię w żadnym programie –  mówi Martyna Wojciechowska.

Dziennikarka skupia się obecnie na rozwijaniu Travel Channel, w którym od stycznia 2017 roku pełni funkcję dyrektor programowej. W ostatnich miesiącach na kanale tym pojawiło się kilka nowości, którym zdaniem Martyny Wojciechowskiej warto poświęcić uwagę. Jednym z nich jest program księdza Kazimierza Sowy „Święte miejsca”, w którym gospodarz zabiera widzów w podróż po miejscach kultu różnych religii świata. Dziennikarka twierdzi, że bardzo ceni poczucie humoru Kazimierza Sowy oraz dystans, z jakim przedstawia on odwiedzane miejsca.

– „Porada na weekend” to program Kuby Porady, który pokazuje, że można spędzać świetnie weekendy, nie rujnując budżetu. Olga Buława – absolutnie cudowna. Nie dość, że Miss Polski, to jeszcze stewardessa, która spełnia marzenia wielu o tym, żeby latać, podróżować i zwiedzać – mówi Martyna Wojciechowska.

Gwiazda pracuje też na planie 11. sezonu lubianego przez widzów programu „Kobieta na krańcu świata”  w tym roku odwiedziła już Meksyk, RPA, i Izrael, wkrótce wyrusza do Indii. Program pojawi się na antenie TVN dopiero jesienią, dla jego fanów Martyna Wojciechowska przygotowuje jednak wyjątkową niespodziankę. Już wkrótce w Travel Channel będzie można oglądać dokumentalnie formy programu, znacznie dłuższe niż te pokazywane przez stację TVN. Dziennikarka twierdzi, że w ten sposób spełnia marzenia swoich widzów, którzy wielokrotnie prosili o dłuższe odcinki „Kobiety na krańcu świata”.

– Będą to rzeczywiście pełnowymiarowe rasowe formy dokumentalne, tylko na antenie tego kanału. Co do liczby odcinków to czekamy z ostatecznymi decyzjami, bo jesteśmy bardzo zależni od wiz, pozwoleń i tego, co i gdzie będziemy mogli realizować, ale obiecuję premierowych 8–9 odcinków – deklaruje Martyna Wojciechowska.


@Newseria