Zima – trudny czas dla suchej skóry

0
56
Pielęgnacja suchej skóry zimą
W pielęgnacji skóry suchej naczelną zasadą jest umiar. | fot.: Fotolia

Okres zimowy to spore wyzwanie dla każdej, nawet mało problematycznej, skóry. Niekorzystne warunki zewnętrzne, różnice temperatur, suche powietrze w ogrzewanych pomieszczeniach – wszystko to sprawia, że pojawiają się miejscowe przesuszenia, zrogowacenia, zaczerwienienia czy wypryski. Szczególnie pod tym względem narażone są posiadaczki skóry suchej. Co zatem warto wiedzieć o zimowej pielęgnacji takiej cery?

Skóra twarzy jest tą częścią ciała, która zazwyczaj pozostaje nieosłonięta. Tym samym wymaga szczególnej uwagi, zwłaszcza jeśli ma naturalną skłonność do zwiększonej ucieczki wody z jej powierzchni, rogowacenia naskórka, przesuszania czy ulegania podrażnieniom. Skóra sucha, bo o niej mowa, jest cienka i bardzo delikatna. Brakuje jej także naturalnej ochrony – produkcja łoju jest tu niewielka. Bardzo często u posiadaczek takiej cery uwidaczniają się naczynka, zaczerwienienia bywają też następstwem podrażnień, powstających na przykład wskutek mrozu czy wiatru. Skutki niewłaściwej czy niedostatecznej pielęgnacji skóry suchej nietrudno przewidzieć. Słaba bariera ochronna wpływa na spadek elastyczności, zwiększoną skłonność do powstawania zmarszczek (także ze względu na osłabienie tkanki łącznej) i narastające uczucie ściągnięcia.

Sucha skóra – jak pielęgnować?

W pielęgnacji skóry suchej naczelną zasadą jest umiar. To oznacza, że wszelkie substancje kosmetyczne należy dostarczać w optymalnej ilości tak, aby jej nadmiernie nie obciążyć. Warto też zwrócić uwagę na to, żeby w składzie kosmetyków pielęgnacyjnych nie było alkoholu ani innych składników potencjalnie drażniących.

Kolejną ważną cechą kosmetyków pielęgnacyjnych przeznaczonych dla cery suchej jest skuteczne nawilżanie, a także ograniczanie transepidermalnej ucieczki wody z naskórka. Ten wymóg spełniają humektanty posiadające zdolność wiązania wody z otoczenia. Do takich składników należą: kwas hialuronowy, kolagen czy elastyna, które doskonale nawilżają i wygładzają skórę. Humektantami są także gliceryna (świetnie ogranicza transepidermalną ucieczkę wody), mocznik (nawilża) czy pantenol (łagodzi zaczerwienienia, przyspiesza regenerację).

Podobną funkcję pełnią także emolienty, które tworzą na powierzchni skóry warstwę okluzyjną ograniczającą odparowywanie wody z naskórka. Emolienty powodują zmiękczenie i nawilżenie naskórka, łagodzą podrażnienia i kondycjonują skórę. Tu z powodzeniem możemy wykorzystać różnego rodzaju oleje przeznaczone do pielęgnacji skóry suchej: kokosowy, migdałowy, arganowy czy sezamowy, a nawet oliwę z oliwek. Jeśli skóra wykazuje skłonność do podrażnień, zastosujmy olej ogórecznikowy. Olej wiesiołkowy zaś będzie wykazywał działanie łagodzące i przeciwstarzeniowe. Pamiętajmy jednak, żeby używać olejów z umiarem i uważnie obserwować reakcje skóry.

W pielęgnacji skóry suchej warto także uwzględnić witaminy, które kondycjonują ten rodzaj cery. Najważniejszą z nich jest witamina A (retinol), która korzystnie wpływa na regenerację naskórka, przyspiesza syntezę kolagenu (odpowiedzialnego za elastyczność, jędrność). Prekursorem witaminy A (czyli prowitaminą) jest betakaroten – substancja o działaniu antyoksydacyjnym i wzmacniającym oraz ogólnie kondycjonującym skórę. Kolejną – witamina E, która wpływa na odnowę komórkową, doskonale regeneruje i odmładza oraz zapobiega utlenianiu witaminy A. Witamina C z kolei wykazuje działanie łagodzące i przeciwzapalne, co sprawdzi się zwłaszcza przy skłonności do uwidaczniania naczynek. Witamina C jest wymiataczem wolnych rodników, a więc opóźnia starzenie się skóry. Jest też niezbędna w procesie syntezy kolagenu, czyli białka odpowiedzialnego za elastyczność.

Przez cały rok należy także stosować kremy z wysokim filtrem, które wspomogą zapobieganie podrażnieniom i przedwczesnemu starzeniu się skóry. Co ważne, zimą promieniowanie UV także bywa niezwykle ostre, nawet jeśli nie szusujemy na stokach gór. Aby uniknąć zaczerwienień i podrażnień, a także w zimie warto pamiętać o codziennej ochronie.

Cera sucha – pielęgnacja domowa

Posiadaczki cery suchej powinny skupić się na kosmetykach przeznaczonych do swojej skóry z uwzględnieniem składników wymienionych wcześniej. Podstawowym zabiegiem kosmetycznym, który doskonale przygotowuje do dalszych czynności, jest dokładny demakijaż przy użyciu produktu nie zawierającego mydła: pianek, mleczek czy płynów miceralnych.

Raz w tygodniu warto zdecydować się na łagodny peeling enzymatyczny, który zapobiegnie nadmiernemu rogowaceniu naskórka. Korzystna także będzie maseczka – zimą skupmy się na produktach o działaniu łagodzącym i dogłębnie nawilżającym, co pozwoli zniwelować podrażnienia powstałe na skutek działania niekorzystnych warunków zewnętrznych.

W codziennej pielęgnacji istotne jest stosowanie odpowiedniego serum, czyli produktu o wysokim stężeniu składników dopasowanych do potrzeb skóry. Dopiero na serum nakłada się krem. Co istotne, ten na noc powinien być bogatszy niż krem dzienny.

Jeśli chodzi o makijaż – zimą mamy tendencję do nakładania zbyt grubej warstwy kosmetyków kolorowych. To zasada niekorzystna dla wszystkich kobiet, ale w przypadku posiadaczek cer suchych oprócz efektu maski dochodzi do uwidocznienia suchych skórek, które prezentują się szczególnie nieestetycznie. Zimą postawmy na lekki fluid (z filtrem) i utrwalmy go pudrem (najlepiej prasowanym). Unikajmy silikonowych baz, szczególnie popularnych o tej porze roku. Choć silikony nie są same w sobie niebezpieczne, długotrwałe stosowanie baz może nasilać rogowacenie naskórka.

Skóra sucha wymaga indywidualnego podejścia i troskliwej, czujnej opieki. Zwłaszcza zimą zwróćmy uwagę na skład kosmetyków i przetestujmy różne sposoby na ochronę suchej skóry twarzy przed chłodem: zarówno produkty tworzące warstwę okluzyjną, jak i te, które łągodzą podrażnienia i kondycjonują. Przede wszystkim pamiętajmy o filtrze. Wszystko to pozwoli cieszyć się nam promiennym wyglądem przez cały rok


OLI