Jeden na 100 Polaków choruje na schizofrenię

0
193
zaburzenia schizofrenia
Pierwsze symptomy choroby to tak zwany początek podostry. Młody człowiek zaczyna zachowywać się trochę inaczej niż jest to ogólnie przyjęte dla jego wieku | fot.: Fotolia

Schizofrenia występuje u około 1% populacji, czyli na 100 osób jedna choruje na tę chorobę. Trzeba jednocześnie rozróżniać zaburzenia psychiczne od chorób psychicznych. Schizofrenia jest chorobą psychiczną, to znaczy że w jej przebiegu pojawiają się takie elementy życia psychicznego, które nie występują u większości ludzi. Takimi elementami schizofrenii paranoidalnej są najczęściej omamy i urojenia, ale także objawy rozpadu struktury osobowości.

Nie wiemy, jakie są przyczyny powstawania schizofrenii. Można się domyślać, że u jej podłoża leżą tak zwane zaburzenie neurorozwojowe. Już w okresie płodowym i wczesno dziecięcym dochodzi do nieprawidłowości w rozwoju ośrodkowego układu nerwowego, co później manifestuje się wystąpieniem choroby. Można także wyróżnić czynniki, które mogą zwiększać ryzyko zachorowania. Wiadomo, że schizofrenia ma pewną tendencje do przebiegu rodzinnego. Jeżeli ktoś w rodzinie już na nią choruje, to ryzyko zachorowania kolejnego członka jest większe niż w normalnej populacji. Jednak nie można zdecydowane stwierdzić, że jest to choroba dziedziczna.

Objawy najczęściej pojawiają się w okresie pokwitania, kiedy człowiek dojrzewa. Niestety nie ma reguły co do czasu, kiedy mogą one wystąpić. Dlatego może  dotknąć zarówno osoby w starszym wieku, ale także małe dzieci. Pierwsze symptomy choroby to tak zwany początek podostry. Młody człowiek zaczyna zachowywać się trochę inaczej niż jest to ogólnie przyjęte dla jego wieku. Może to przybierać powoli narastającą formę izolacji od otoczenia, niechęci do nawiązywania kontaktów z rówieśnikami, chłodu uczuciowego czy manifestowania bardzo dziwnych, nieadekwatnych do wieku i środowiska zainteresowań. Jednak choroba może objawić się również nagłym  wybuchem zaburzeń psychotycznych,  takich jak pobudzenie, bezsenność, obecność omamów czy urojeń.

Schizofrenia jest chorobą przewlekłą. Obowiązuje reguła 1/3, która oznacza, że dla takiej części zdiagnozowanych pacjentów przebieg choroby jest dość korzystny z objawami, które jednak nie zaburzają normalnego funkcjonowania. U drugiej części u pacjentów występują nawroty i remisje, ale zaburzenia funkcjonowania nadal nie ograniczają życia pacjenta. Niestety u 1/3 pacjentów przebieg choroby jest ciężki, o charakterze przewlekłym i ciągłym, uniemożliwiając normalne funkcjonowanie. – mówi newsrm.tv prof. dr hab. n.med. Marek Jarema

Co powinniśmy robić, gdy podejrzewamy  u kogoś bliskiego niepokojące objawy?

Należy bezwzględnie udać się do specjalisty, psychiatry albo psychologa. Tylko on będzie mógł ocenić co się dzieje,  uchwycić odpowiedni kontekst wydarzeń , a także ewentualnie skierować na dalsze badania. W tym momencie ważne jest także wykluczenie substancji psychoaktywnych, ponieważ cześć z nich może powodować objawy podobne do schizofrenii.  Samo leczenie musi odbywać się trzyetapowo. Terapia składa się z farmakoterapii czyli podawania leków psychotycznych, z psychoterapii czyli oddziaływań psychologicznych pomagających człowiekowi wrócić do w miarę normalnego funkcjonowania oraz z pracy z rodziną. Samo ograniczenie się do farmakoterapii jest nieporozumieniem, oczywiście łagodzi  objawy choroby, jednak nie prowadzi do ograniczenia wszystkich objawów choroby.

@newsrm.tv