Rozmowa o pracę – jak się do niej przygotować? Jakich błędów unikać?

0
64
kobieta czekająca na rozmowę kwalifikacyjną
Spotkanie rekrutacyjne ma oficjalną formę. Wskazany jest zatem elegancki ubiór, dostosowany do rangi firmy | fot.: stock.adobe.com

Proces rekrutacji rozpoczyna przejrzenie CV. Do drugiego etapu dostaje się kilku kandydatów, z którymi przeprowadza się następnie rozmowę kwalifikacyjną. Specjalista od zatrudnienia na podstawie krótkiej pogawędki ocenia przydatność osoby na dane stanowisko. W jaki sposób zrobić dobre pierwsze wrażenie? Od tego może zależeć nasza ścieżka kariery zawodowej.

Ubiór i dojazd

Spotkanie rekrutacyjne ma oficjalną formę. Wskazany jest zatem elegancki ubiór, dostosowany do rangi firmy. Założenie dopasowanego garnituru zrobi dobre pierwsze wrażenie, ale z elegancją nie wolno przesadzać. Połączenie koszuli, marynarki i ciemnych spodni powinno w większości przypadków wystarczyć.

Ubranie nie może być wymięte, ani brudne. Czasy się zmieniają i firmy coraz częściej stawiają na wygodę. Tyczy się to zwłaszcza nowoczesnych start-upów.

Na rozmowę kwalifikacyjną nie wypada się spóźnić. Kij ma jednak dwa końca i zbyt wczesne przyjście będzie również nietaktowne. Dokładne zaplanowanie dojazdu powinno rozwiązać oba problemy. Powiadomienie o własnej obecności w recepcji wystarczy, aby rekruter pojawił się przy nas w wolnej chwili.

Kontrola CV

Rekruter zna kandydata na podstawie przygotowanego CV. To częsty temat początku rozmowy, dlatego nie warto kłamać na temat swojego doświadczenia. Niektóre osoby wpisują wymyślne rzeczy w kategorii hobby albo posiadanych umiejętności. Nie powinna nas zdziwić chęć sprawdzenia „rzetelności” życiorysu.

Przed rozmową warto zapoznać się ze swoim CV w kontekście tego, co mogło przekonać rekrutera akurat do naszej osoby. Jeżeli w sekcji znajomości programów padły nazwy branżowe, lepiej przygotować się na pytania z ich zakresu. Podobnie jest z językiem obcym. Krótka rozmowa improwizowana szybko przetestuje jego rzeczywistą znajomość.

Opanowanie stresu

Stres jest największym wrogiem wszelakich wystąpień. Rozmowa kwalifikacyjna może odbyć się wyłącznie z osobą z branży HR albo kilkoma pracownikami firmy. Co zrobić, aby nerwy nie opanowały naszych wypowiedzi?

Nie powinno się mówić zbyt szybko. Ton głosu podświadomie buduje opinie na nasz temat. Zbyt wysoki albo niski może być sygnałem dla pracownika. Krótkie pauzy na zebranie myśli są naturalne. Ludzie swobodniej czują się w znanym środowisku. Warto pytać o niezrozumiałe kwestie, a także angażować się w rozmowę. Kandydat ma prawo do zasięgnięcia wiedzy o oferowanym stanowisku.

Napięcie rozładuje uśmiech oraz wcześniejsze doświadczenia. Praktyka czyni mistrza, a każda rozmowa rekrutacyjna w nowym miejscu jest przeżyciem. 

Podsumowanie

Istnieje cały szereg pytań uniwersalnych, zadawanych na rozmowach kwalifikacyjnych. Rekruter na ich podstawie ocenia motywację, wiedzę oraz oczekiwania kandydata. Może zdarzyć się też tak, że padnie temat oczekiwanych zarobków. Warto w takich chwilach mieć przygotowaną odpowiedź. Znajomość rynku pozwoli na podanie konkretnej kwoty. Krążenie dookoła tematu nie jest wskazaną postawą.

Na samym końcu trzeba wspomnieć o tym, że nieudana rozmowa o pracę nie jest końcem świata. Rynek jest bardzo rozległy, więc z czasem znajdzie się na nim miejsce dla każdego. Nie należy roztrząsać błędów, a jedynie wyciągać z nich lekcje.

SAN