Depilator czy golarka – co lepsze?

0
163
Kobieta depiluje nogi
Depilacja to jeden z najczęściej wykonywanych zabiegów na ciele. | fot.: materiał partnera zewnętrznego

Depilacja to jeden z najczęściej wykonywanych zabiegów na ciele. Do jego przeprowadzenia można użyć wielu narzędzi, począwszy od tradycyjnych maszynek do golenia, golarek, po podłączane do prądu depilatory, wosk, pasty cukrowe i urządzenia laserowe domowego użytku. Każda metoda ma swoje plusy i minusy, a przy tym swoich zwolenników. Dwa często wykorzystywane sposoby obejmują używanie golarek i depilatorów. Jakie są ich zalety i który z nich można uznać za bardziej skuteczny?

Golarki – wady i zalety

Golarki występują zarówno jako produkty dla mężczyzn, jak i kobiet. W przypadku panów są wykorzystywane do pozbycia się nadmiernego zarostu z twarzy. Z kolei panie używają ich do pozbycia się niechcianego owłosienia z okolic bikini, pach i nóg. Jak działa golarka? Włoski wystające nad powierzchnię skóry są równomiernie przycinane. Zabieg jest znacznie bardziej dokładny niż w przypadku zwykłych maszynek do golenia, gdzie zdarza się, że ominiemy dany fragment ciała lub ogolimy go niedokładnie. Kolejną istotną kwestią jest bezpieczeństwo. Podczas wykonywania zabiegu za pomocą golarki ryzyko zranienia się jest zminimalizowane.

Damskie golarki zazwyczaj są wyposażone w kilka różnych rodzajów nakładek, które są przeznaczone do danej partii ciała. Dzięki temu golenie konkretnych miejsc przebiegnie dużo sprawniej. Dużą zaletą jest także bezbolesność i szybkość wykonywania zabiegu oraz brak wrastających włosków. Samo urządzenie należy do bardzo żywotnych. Ostrza wymienia się zwykle co 1,5 roku. Cena różni się w zależności od producenta i dodatkowych funkcji. Najtańsze rozwiązania to koszt kilkudziesięciu złotych, zaś najdroższe kilkuset złotych. Niestety golenie tym urządzeniem ma również swoje wady. Największą z nich jest konieczność częstego powtarzania zabiegu – średnio co 3 dni. Efekty są więc porównywalne ze zwykłą maszynką.

Depilatory – wady i zalety

Depilacja za pomocą tego urządzenia polega na wyrywaniu cebulek włosów. Dzieje się tak w wyniku działania obrotowych dysków lub pęset. Dzięki temu uzyskujemy niezwykle trwały efekt, utrzymujący się nawet do 3 tygodni. Depilatory nie powodują zacięć i są w pełni bezpieczne dla użytkownika. Rzadko pojawiają się podrażnienia, chyba że skóra jest bardzo wrażliwa. Urządzenia są zwykle wyposażone w różnego rodzaju nakładki, które mają złagodzić ból odczuwany podczas golenia. Niestety to właśnie on jest główną przyczyną rezygnacji z dokończenia zabiegu. Warto jednak wiedzieć, że nowoczesne depilatory z dyskami tnącymi w dużym stopniu zredukowały odczuwany dyskomfort.

Sam proces golenia jest dosyć czasochłonny i wymaga dokładności, jeśli chcemy uzyskać jak najlepszy efekt. Z pewnością nie jest to rozwiązanie na ostatnią chwilę przed wyjściem. Depilatory są również droższe od golarek. Najnowocześniejsze modele mogą kosztować nawet w okolicach 1000 zł. Pamiętajmy jednak, że w tym wypadku nie ma konieczności wymiany ostrzy.

Depilator czy golarka?

Wybór pomiędzy dwoma powyższymi urządzeniami zależy przede wszystkim od naszych preferencji. Jeśli naszym celem jest oszczędność i szybkość przeprowadzania zabiegu, lepszym rozwiązaniem będzie golarka. Ta opcja jest przeznaczona również dla osób, które obawiają się bólu w trakcie golenia. Depilator sprawdzi się u osób, które oczekują długotrwałych efektów i nie lubią powtarzać co kilka dni tej samej czynności. Jeśli obawiamy się bólu, warto zainwestować w urządzenia, w których wprowadzono rozwiązania mające na celu zmniejszenie dyskomfortu podczas golenia. Dodatkowo, zabieg należy przeprowadzać po kąpieli, gdy pory skóry są rozszerzone, przez co ból będzie mniejszy.


Materiał partnera zewnętrznego